fbpx
Inżynier Jakości
Będę Ci także wdzięczny za każdy komentarz i Twoje “Lubię to”. Pomóż mi szerzyć informację o jakości i przekaż adres bloga wszystkim Twoim znajomym 🙂 Z góry Ci za to dziękuję.
mapa defektów

Mapa defektów – doskonałe narzędzie do kontroli jakości

Gdyby tak zniknęły mapy Google? Jestem ciekaw ile osób było by wstanie przejść na wersje papierowe. Na szczęście Google nie planuje zamykać swojej aplikacji. Niestety wiele firm nie otworzyło się nawet na mapy defektów, które mogą być tak przydatne w zarządzaniu jakością, jak mapy Google w nawigowaniu. Jeżeli nie wiesz co to jest mapa defektów, to ten wpis jest dla Ciebie.

Kontrola Jakości – a mapa defektów

Mapa defektów może być bardzo dużym usprawnieniem procesu kontroli jakości.

Czym jest kontrola jakości zdaje się wiecie. Inspektor, kontroler jakości na podstawie określonego planu kontroli weryfikuje zgodność materiału, produktu z jego wymaganiami. To tak w jednym zdaniu.

Istnieją cztery różne rodzaje kontroli jakości i co najważniejsze do każdej z nich zastosowanie będzie miała mapa defektów. Jesteś ciekaw tych czterech rodzajów kontroli? Czytaj tutaj: Kontrola jakości – o 4 rodzajach kontroli i jak nie przepłacić

W trakcie kontroli jakości, przeszkolony, świadomy kontroler stwierdza zgodność lub niezgodność materiału. Jeżeli organizacja sprawnie zarządza jakością stosuje proste metody opisu niezgodności według metody 5W2H. W zależności od rozwoju firmy, może to być wykonywane na kartce papieru lub w systemie komputerowym.

Kolejnym poziomem zgłoszenia niezgodności jest zastosowanie narzędzia zwanego mapa defektów.

Zastanów się. Co dla Ciebie jest łatwiejsze w odbiorze:

  • obraz
  • opis tego obrazu

i tutaj myślę, że już wiesz czym jest mapa defektów.

Mapa defektów – co to jest?

Mapa defektów to wizualne przedstawienie stwierdzonych wad. Dobra mapa defektów zawiera takie informacje jak:

  • miejsce występowania defektu
  • ilośc występowania defektu
  • rodzaj defektu

Za pewne waszej w głowie pojawiła się myśl, że tworzenie takiej mapy zabierze bardzo dużo czasu. Tutaj od razu nadmienię, że mapę defektów można zastosować do 90% produktów i można ją automatyzować.

Mapa defektów to nie jest zdjęcie niezgodnego produktu, tylko odpowiednie wizualizowanie miejsca wystąpienia wady.

Ważne jest również aby określić częstotliwość zbierania danych i zerowania mapy defektów. Zbyt długie zbieranie danych i zbyt duża ilość danych na mapie zaciemni obraz danej sytuacji. Nie potrzebujemy wiedzieć ile problemów było 3 miesiące temu w danym miejscu produktu.

Zalecanym interwałem jest tydzień roboczy. Tworząc mapę w Excelu, możecie ją łatwo archiwizować i później porównywać.

Mapa defektów – jak ją zaprojektować?

Jak dobrze wiecie, Excel to mój konik. Dzisiaj również zaproponuje Wam stworzenie prostego narzędzia do mapy defektów właśnie w Excelu.

Czego potrzebujecie?

  • Dobrego zdjęcia waszego produktu
  • Określonej siatki podziału według uznania
  • 5-6 rodzajów najczęstszych defektów (według Diagramu Pareto)
  • Ikon do oznaczania defektów
  • Pliku Excel z całością

Poniżej znajdziecie mój przykład. Moja hipotetyczna firma produkuje takie stalowe ramy. Od czasu do czasu pojawiają się problemy z wizualnymi aspektami. Wybrałem więc 4 najczęściej powtarzające się problemy i na ich podstawie stworzyłem mapę defektów.

Poniższa mapa jest stworzona w Excelu (obraz produktu jako tło w arkuszu).

mapa defektów
warto powiększyć ten rysunek 😉

Teraz już wiem, że najczęściej korozja występuje w obszary A3, 5 razy, a kolejnym miejscem jest G3. Dokładna lokalizacja pozwala mi łatwiej opisać problem, co jest wyjściem do dochodzenia przyczyny stosując np. Diagram Ishikawy.

Mapa defektów – zalety

Narzędzie to ma szereg zalet. Przede wszystkim dostajesz czytelne informacje gdzie występują problemy na produkcie. Jesteś w stanie analizować dany produkt pod względem ilości występowania defektów w danym miejscu.

Co ci to daje?

W przypadku powtarzalnym problemów w tym samym miejscu, możesz szybko zweryfikować czy dana operacja procesu produkcyjnego nie powoduje tej wady.

Nie analizujesz dziesiątek zgłoszeń niezgodności, zgłoszenie po zgłoszeniu, tylko widzisz wszystko na jednym obrazku.

Co za tym idzie oszczędza to masę czasu i pozwala szybciej wdrożyć akcje korygujące. Szybciej wdrożone akcje korygujące to mniejsza ilość wyprodukowanych niezgodności.

Podsumowanie

Moim skromnym zdaniem warto wdrożyć mapę defektów. Na początku możecie spotkać się z oporem i niechęcią. Otrzymacie sporo argumentów, że to więcej pracy i dodatkowe czynności. Postarajcie się wytrzymać tą pierwszą falę i stosując np. Toyota Kata przekonać dane osoby do zmiany. Mapa defektów skraca czas analizy problemu, ułatwia wizualizację i wprowadza jeden standard zgłaszania niezgodności.

Photo by T.H. Chia on Unsplash

Leave a Comment: