Category Archives for Zarządzanie

lider przemocy zły lider

Lider przemocy – jak wyniszczyć siebie i swój zespół

Przemoc jest pociągająca, bo jest łatwa i przynosi natychmiastowe rezultaty. Jest pociągająca szczególnie gdy posiada się pozycję wyższą od innych. Po przemoc sięga niekompetentny przełożony. Lider przemocy wydaje rozkazy, najczęściej bez uzasadnienia i oczekuje ich wykonania. W dłuższej perspektywie jest to najgorsza forma zarządzania zespołem inżynierów i prowadzi do zmarnowania ogromnego potencjału ludzkiego. Człowiek zmuszony do wykonania zadania wykona je bez zaangażowania i bez motywacji, nie zrobi nic ponadto co zostanie mu nakazane. Jeżeli dodatkowo nie zna przyczyn ani celu wykonania danego zadania jest to prosta droga do wypalenia. Wypalenia, na które w obliczu trudności w znalezieniu obecnie dobrych inżynierów, nie stać żadnej organizacji.

CZYTAJ CAŁOŚĆ

jocko willink

Jocko Willink – Ekstremalne przywództwo – 10 zasad dowódcy Navy Seals

Biznes zapożyczył z wojska wiele metod zarządzania, nawet w jakości (np. metoda 8D). W końcu to w wojsku pracuje się i zarządza ludźmi w ekstremalnych warunkach. O najlepszych metodach zarządzania w takich warunkach w prosty i przystępny sposób pisze Jocko Willink były dowódca elitarnej jednostki Navy Seal. Jego książka “Ekstremalne przywództwo” szybko po ukazaniu stała się bestsellerem w USA. W poniższym artykule przybliżę Wam 10 zasad Jocko Willinka, które ułatwią Wam nie tylko zarządzanie zespołem ale również samym sobą.

CZYTAJ CAŁOŚĆ

system kanban toyota

Kanban – daj się wciągnąć – 6 zasad Toyoty

Wyobraź sobie długą linę która posiada pięć węzłów. Z każdego węzła na boki wychodzą dwie liny a na ich końcach znajdują się jedno-kilogramowe odważniki. Jeżeli szybko liczysz to całość waży ok 10 kilogramów. Twoim zadaniem jest przemieścić ową linę z punktu A do punktu B. Co zrobisz? Zaczniesz pchać poszczególne odważniki czy pociągniesz za koniec liny? Raczej ciągniesz. Tak samo działa Kanban metoda nastawiona na ciągnięcie całego procesu produkcyjnego a nie pchanie poszczególnych mniejszych procesów.

CZYTAJ CAŁOŚĆ

toksyczni ludzie w pracy

Toksyczni ludzie w pracy – jak nimi zarządzać? Siedem sposobów.

Stare brytyjskie przysłowie mówi o tym, że jedno zgniłe jabłko może popsuć całą beczkę zdrowych jabłek. Szkoda, że nie było przysłowia o awokado ;-). Toksyczni ludzie w pracy to codzienność z którą mierzy się wielu managerów. Jak oszacował Will Felps, wykładowca UNSW Business School, jedna taka osoba jest w stanie obniżyć efektywność zespołu nawet o 40% procent. Na szczęście istnieją metody umożliwiające zmniejszenie lub wyeliminowanie złego wpływu na zespół.

CZYTAJ CAŁOŚĆ

macierz ryzyka artur mydlarz

Macierz ryzyka – najlepsza metoda wizualizacji zagrożeń

Ryzyko wpisane jest w każde przedsięwzięcie, a im bardziej odważny projekt tym ryzyko jest wyższe. Nie należy obawiać się podejmowania zadań z powodu ryzyka, z drugiej strony nie oznacza to jednak, że powinniśmy pływać po oceanie w dziurawej łodzi. Pokaże Ci jak w prosty sposób zaprezentować aktualny stan zagrożeń w procesie lub projekcie. Pomoże Ci w tym macierz ryzyka. Dodatkowo przygotowałam darmowy formularz Excel, który automatycznie uzupełnia macierz ryzyka. Zapraszam do lektury.

CZYTAJ CAŁOŚĆ

pdca koło deminga artur mydlarz

PDCA – jak daleko dojedziesz na kołach Deminga?

Mało kto zdaje sobie sprawę, że koło Deminga nie zostało wymyślone przez samego Deminga, a bazuje na 17 wiecznej filozoficznej pracy Francisa Bacona “Novum Organum”. Jeden z najwybitniejszych angielskich uczonych okresu odrodzenia i baroku nie przewidywał zapewne, że jego nauki będą oparciem do opracowania ISO 9001:2015. Chce się z Tobą podzielić fanatyzmem Deminga do PDCA, fanatyzmem do czterech prostych kroków zmieniających podejście do zarządzania i ciągłego rozwoju.

CZYTAJ CAŁOŚĆ

no blame culture artur mydlarz

No blame culture – nagradzaj pracowników popełniających błędy

Ostatnio na jednej z polskich grup nt. zarządzania padło pytanie na temat sytuacji w której jeden z pracowników popełnił błąd w trakcie wyceny wykupu samochodu. Błąd spowodował stratę klienta, któremu nie spodobała się zaproponowana cena. Autor zapytał się co powinien zrobić w takiej sytuacji. Większość osób odpowiedziała, że pracownikowi należy się nagana, reprymenda. Padały również stwierdzenia, że jest pewnie niedouczony i nie potrafi negocjować. Niestety nikt nie był zainteresowany zweryfikowaniem poprawności procesów zakupowych, których jak się później okazało nie było. Przeciwny biegun filozofii “No blame culture”.

CZYTAJ CAŁOŚĆ